sobota, 15 sierpnia 2015

Dezodorant antyperspiracyjny Oriflame Nature Secrets Mint & Raspberry

Witam ponownie po dłuższej przerwie. Niestety nie miałam dostępu do laptopa i na kilka dni musiałam wyprowadzić się z mieszkania, ponieważ ktoś nas zalał... Teraz już ponownie jestem w domu,sytuacja chwilowo opanowana i mogę pisać :)



Na blogu kontynuacja wątku miętowego ;) Okropne upały sprawiają, że większość ludzi łapie za antyperspiranty, dezodoranty itd.... Ten dezodorant praktycznie już wykończyłam, więc mogę o nim co nieco powiedzieć.


Cena: regularnie 14 zł, często są promocje

Opis producenta:

 Ochronny i orzeźwiający dezodorant w kulce z pobudzającym wyciągiem z mięty i maliny. Pomaga zachować całodzienną świeżość i nie pozostawia białych śladów na ubraniu.

Składniki:

 AQUA, ALUMINUM CHLOROHYDRATE, PPG-15 STEARYL ETHER, STEARETH-2, PROPYLENE GLYCOL, STEARETH-21, CYCLOPENTASILOXANE, CYCLOHEXASILOXANE, PARFUM, LIMONENE, GLYCERIN, ALLANTOIN, HEXYL CINNAMAL, RUBUS IDAEUS FRUIT EXTRACT, LINALOOL, BENZYL SALICYLATE, MENTHA AQUATICA LEAF EXTRACT, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, GERANIOL, POTASSIUM SORBATE, SORBIC ACID, METHYLPARABEN

Pierwsze wrażenie:

  Antyperspirant posiada bardzo ładną szatę graficzną. Aplikator to typowa kulka. Produkt wygląda bardzo zachęcająco :)

Jak to jest w praktyce?

Kulka przy aplikacji łatwo pracuje, nie zacina się. Jeśli nałożymy odpowiednią ilość produktu dezodorant szybko się wchłania. Jego zapach jest dość intensywny, ja osobiście uwielbiam zapach mięty i malin. Najlepsze połączenie jakie może być ;) Jego ochrona niestety nie jest jakaś najlepsza. Chroni średnio tylko przez pół dnia... Nie zauważyłam by ten kosmetyk zostawiał jakieś ślady na ubraniu.




Ocena końcowa:

Dezodorant naprawdę mógłby być perfekcyjny, ponieważ jego zapach podbił moje serce. Szkoda, że z jego ochroną trochę słabo :/


W najbliższym czasie z chęcią zrecenzuję jeszcze dwa kosmetyki o tym cudownym zapachu. Ktoś także się pokusił na taką kulkę?



9 komentarzy:

  1. Ta seria pachnie bosko! Miałam też ten anty, ale to było wielki temu i nie pamiętam jak było z ochroną:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam z tej serii krem do rąk i średnio mi przypadł jego zapach do gustu ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam go, zresztą ja muszę mieć 'mocne' działanie także nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam dezodorantów Oriflame. Generalnie słabo znam tę firmę i nie mam do niej dostępu ot tak.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach na pewno piękny, szkoda że ochrona słaba :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W ogóle go nie znam. Nie mam nic z Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam na rozdanie,są świetne nagrody :)
    http://patricia-trishia.blogspot.com/2015/08/rozdaniecandy.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam. Szkoda, że tak słabo chroni. ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli Ci się podoba zapraszam do obserwowania!